Mąż poprosił mnie o zrobienie kartki urodzinowej koleżance z pracy. Było to kilka dni temu, ale zupełnie wyleciało mi to z głowy, przypomniał mi dopiero wieczorem dzień przed urodzinami. Gapa jestem i tyle! Na zrobienie kartki został mi tylko wieczór, ale i tak kartka wyszła pięknie. Bynajmniej będę nieskromna, ale jestem zadowolona ze swojej pracy :)
Jak Wam się podoba?
Komentarze
Prześlij komentarz